Miesięczne archiwum: Październik 2017

Katoliczki też mają aborcje!

Od momentu gdy opublikowałam na naszej stronie cześć swojego prywatnego życia wylewa się na nas potok krytyki ze strony osób z przeciwnymi poglądami niż nasze.

Z tej okazji przypominają mi się rozmowy przez telefon z kobietami, które mówią:

– Jestem katoliczką, praktykuję i potrzebuję aborcji. Do tej pory byłam jej przeciwna (lub nie miałam zdania na temat aborcji) ale gdy sama znajduję się w takiej sytuacji nie mogę postąpić inaczej.

 

Zaczyna się wyliczanka powodów, usprawiedliwień dla których aborcja jest niezbędna dla tej osoby/tej rodziny.

Panowie, niejednokrotnie nie wiecie o tej sytuacji bo kobiety mówią:

– Nie mogę tego nikomu powiedzieć bo mąż kazałby mi urodzić a ja nie chcę kolejnego dziecka. Chcę iść w końcu do pracy. Wyjść do ludzi. Mam dość rozmawiania tylko z dziećmi.

Taka jest rzeczywistość.

 

Katoliczki też mają aborcję!

Czy rozmawianie z dziećmi na temat aborcji i samostanowienia ma sens? 

Czy rozmawianie z dziećmi na temat aborcji i samostanowienia ma sens?
Otóż ma!
W moim domu temat aborcji przerabiany jest codziennie z racji zajęcia jakie mam, czyli odbieram telefony od kobiet, które potrzebują informacji jak ja przeprowadzić.
Nie uciekam z telefonem, moje dzieci słyszą te szczegóły na co dzień.

Jestem niesamowicie dumna z mojego 16- letniego syna, który podczas luźnej rozmowy na lekcji polskiego na temat aborcji na komentarz nauczyciela ze jeśli jest ciąża to konsekwencje się ponosi, powiedział ze on sobie nie wyobraża dlaczego młoda osoba miała by takie konsekwencje ponosić i marnować sobie życie. Jeśli nie jest gotowa na ciąże to po co ją kontynuować?

Reakcja nauczyciela bezcenna bo odpowiedział tylko „nie rozumiem jak można być za aborcją i jednocześnie przeciwko karze śmierci”
na co moje dziecko, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego!
Było oburzone, że wśród pedagogów są osoby które chcą ograniczać komukolwiek własne wybory. Szczerze mówiąc ja też byłam oburzona, ze ktokolwiek daje sobie prawo do narzucania poglądów.

Tak czy inaczej mega wzrusz nastąpił…

Mieliśmy okazję przeprowadzić bardzo dojrzałą rozmowę na temat aborcji jako takiej, powodów (lub jej braku), eutanazji oraz wsparcia przy podejmowaniu samodzielnych decyzji osób nieletnich.

Zrozumiałam, że mam niesamowicie mądre dziecko!
Moja zasługa? mam nadzieję że tak 

Nasz czarny protest

Kobiety w Sieci, to organizacja której głównym celem jest informowanie o możliwości wykonania aborcji w bezpieczny sposób, w zgodzie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia.

Posiadamy wiedzę, doświadczenie. Dajemy wsparcie kobietom, które go potrzebują. Każda kobieta jest wyjątkowa, mądra a jej decyzje są właściwe dla jej samej.

Mówimy głośno i wyraźnie, aborcji będzie tyle ile kobiet będzie jej potrzebować, bo aborcja jest kobietą.

Chcecie zlikwidować aborcje?… zlikwidujcie kobiety