Masz Wybór

Pełna wersja: Przesuszona skora głowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Laski pisze do was , ponieważ jesteście ekspertkami od wszystkiego  :D
Mam taki problem jak w tytule wątku. Mianowicie strasznie przesuszyla mi się skóra głowy. Od poczatku myslalam ze to łupież po prostu ale od jakiegoś tygodnia zauwazylam ze mi się skora po prostu luszczy. Przez to wypada mi dużo włosów i nie wiem co robić. Mam włosy prawie do pasa , zaczelam o nie bardzo dbać , olejuje itp i nie mam pojęcia skąd ten problem się wziął. Może macie jakieś sposoby wypróbowane na to? I wiecie jak nawilzyc skalp zamiast go jeszcze bardziej przesuszac. Nie wiem czy te apteczne produkty jeszcze bardziej mi tego nie nasila. Na razie nie swędzi mnie skóra, może czasami. Wolałabym sama temu zaradzić niż iść do dermatologa, bo mam źle doświadczenia z nimi  ;)
Może któraś z Was da mi jakieś pomocne wskazówki  :(
po pierwsze zrób morfologię i zobacz poziom hemoglobiny
często się zdarza ż e niski poziom powoduje wypadanie włosów
Podobno szare mydło jest dobre. Ale musi być takie prawdziwe szare ;) lub olejek kokosowy....sltszalam, że działa na wszystko.. A badania to podstawa ;) będziesz wiedziała gdzie początek dolegliwości.
Sama zauważam ze bez badan się chyba nie obejdzie. W tamtym roku na szczepieniu lekarka powiedziała ze warto za jakis czas zbadać czy wszystko okej z tarczycą , bo miała jakieś podejrzenia ale tak to zostawilam bo ostatnio mam masę spraw na glowie. Ale postaram się w końcu przebadać.
Dzięki za rady Matka i June  :D
Iza piszesz, że masz Włosy do pasa czyli bardzo dlugie :-) są obciążone i z tego powodu też wypadają.